Pasją do Mitsubishi Colta, zwłaszcza w wersji Cyborg, zaraził nas nasz przyjaciel Kamil. Ten mały rozrabiaka jest zupełnie unikalny i świetnie wpisuje się w klimat JDM. Idąc tym tropem, zaczęliśmy przeglądać zagraniczne strony w poszukiwaniu ciekawych egzemplarzy. W Finlandii znaleźliśmy prawdziwego potwora, zbudowanego do imprez rajdowych, Mitsubishi Colta CZ3 EVO. Rajdy również są naszą wielką pasją, więc po prostu musimy o tym napisać. Zaczynamy.
Prezentowane auto wyjechało z salonu z niewielkim motorem 1,3, generującym 90 koni mechanicznych. Moc była przekazywana oczywiście tylko na koła przednie. Firma Kosunen Racing, która wykonała wszystkie modyfikacje, miała tutaj jednak zupełnie inną wizję tego Colta. Już po tygodniu od zakupu samochodu, auto zostało rozebrane do gołej blachy. Sprawdzono również wymiary komory silnika, która musiała pomieścić nowy motor - 4G63T. Okazało się, że nowa jednostka pasuje tutaj doskonale! Szybko znalazła się więc na nowych, specjalnie przygotowanych mocowaniach i zaczęły się jego modyfikacje. Motor przeszedł pełną obróbkę, zastosowano nową, specjalnie zaprojektowaną turbinę FIN-Turbo, którą wspomagają zawory blow-off oraz wastegate firmy Tial. Układ dolotowy posiada regulaminową zwężkę 45mm, która znacząco ogranicza generowaną moc. Całość wysterowano nową elektroniką MoTeCa, zmodyfikowaną przez Autotyö Asko Kosonen. Następnie zabrano się za instalowanie napędu na cztery koła. Ten również pochodzi z Lancera EVO, jednak zrezygnowano z elektronicznej regulacji dyferencjałów na rzecz mechanicznych. Ta operacja została wymuszona przepisami FIA, gdyż auto od samego początku budowane było z myślą o startach w krajowych, oficjalnych imprezach rajdowych. Skrzynia? Pięciobiegowa, sekwencyjna - jedyna słuszna opcja w takim projekcie. Moc? Ponad 550 koni mechanicznych przy doładowaniu 1,4-1,7 bara.... Szok!
Zawieszenie opisywanego Colta jest prawdziwym majstersztykiem. Mamy tutaj specjalnie zaprojektowane niezależne wahacze, stabilizatory oraz w pełni regulowane amortyzatory Reiger. Wszystko wygląda identycznie, jak w typowym aucie WRC. Do tego 6- i 4-tłoczkowe zaciski hamulcowe, hydrauliczny ręczny, regulator siły hamowania oraz klocki Carbone Lorraine - całość sprawia, że auto idealnie skręca i wyśmienicie hamuje.
Kilka słów jeszcze o wyglądzie. W środku odnajdziemy tylko niezbędne do pracy kierowcy elementy. Jest oczywiście pełna klatka bezpieczeństwa, kierownica z dużym odsadzeniem, dwa fotele kubełkowe oraz pasy szelkowe. Do tego sporo elementów z włókna węglowego, np. boczki drzwi. Z zewnątrz? Zderzak z laminatu ze sporym otworem na intercooler, lotka, progi oraz poszerzenia błotników. Trzeba przyznać, że całość prezentuje się naprawdę wyśmienicie.
Jak ten potwór jeździ? Tak:
Autor: Paweł Socha
Źródło i zdjęcia: http://www.kosunenracing.com
XXX7
Czas na trochę motoryzacyjnego uniesienia. Najpierw cudowny tył Mazdy RX-7 FD3S, a potem... coś dla fanów Mitsubishi - zobaczcie sami.
Mint Design in Japan
Jedna z ciekawszych firm produkujących buty, Mint Design, postanowiła zrobić małą reklamę w Japonii. Tym samym poproszono wywołanego wcześniej do tablicy L (...)
Tokyo Auto Salon by eGarage.com
Wracamy po dłuższej nieobecności spowodowanej płatnościami za serwery i od razu zaczynamy z wysokiego poziomy. Taki bowiem bez wątpienia zawsze utrzymuje L (...)
Widebody Supra Dreams
Toyota Supra - jeden z naszych najbardziej ukochanych samochodów, tym razem w poszerzonej bieli. Oto zapowiedź kilku świetnych mat (...)